Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Melasa w żywieniu krów mlecznych

Melasa jest chętnie stosowanym źródłem energii w dawkach pokarmowych dla krów mlecznych. Jej ilość winna być uzależniona od wartości pokarmowej pozostałych komponentów dawki. Używa się jej także  jako dodatek do zakiszania niektórych surowców roślinnych czy lepiszcze w produkcji mieszanek granulowanych, szczególnie wysłodków buraczanych, i nie tylko.
Melasa jest gęstą, lepką, o barwie od brązowej do ciemnobrunatnej, półpłynną masą powstającą w procesie rafinacji cukru. Ze 100 kg buraków cukrowych otrzymuje się jej ok. 2,5-4 kg. Posiada słabo alkaliczny odczyn oraz swoisty zapach (podobny do karmelu). Jest bogata w: wapń, fosfor, magnez, potas, sód, miedź, żelazo, mangan i cynk oraz witaminy z grupy B. Jako pasza znajduje zastosowanie głównie w żywieniu krów mlecznych. Stanowi doskonałe źródło energii dla mikroorganizmów bytujących w żwaczu. Szczególnie jest przydatna w dawkach, w których znajduje się nadmiar białka ulegającego szybkiej degradacji w żwaczu. Przy skarmianiu melasy należy jednak zwracać szczególną uwagę na dawkę pokarmową. Źle zbilansowana dawka poprzez nadmiar cukrów prowadzi do zwiększonej produkcji lotnych kwasów tłuszczowych, co w efekcie może doprowadzić do kwasicy żwacza. W żywieniu krów mlecznych udział melasy w mieszance treściwej w dawce z udziałem kiszonek z traw może wynosić około 9%, jednak trzeba pilnować wielkości podawanej dawki melasy, która pozwoli uzyskać zawartość cukrów rozpuszczalnych wynoszącą około 6% w suchej masie dawki. Dodawanie melasy do mieszanek dla bydła w znacznym stopniu zwiększa smakowitość paszy oraz poprawia jej zapach. Ponadto stanowi dobre lepiszcze uniemożliwiające  sortowanie poszczególnych komponentów paszy przez bydło żywione w systemie TMR.

Kategorie
poradnik wiedza

Kukurydza w żywieniu trzody chlewnej

Pasze pozyskiwane z ziarna kukurydzy są coraz chętniej stosowane ze względu na wysoki i stabilny plon tej rośliny, wysoką smakowitość oraz dużą zawartość energii.

Producentom trzody chlewnej chcemy przypomnieć najważniejsze zasady skarmiania ziarnami kukurydzy. Surowiec ten jest wartościową paszą, którą można stosować praktycznie w przypadku każdej grupy produkcyjnej. Niemniej jednak możliwości jej wykorzystania nie są dla wszystkich grup takie same. Jest to wynikiem dość specyficznego składu chemicznego tej paszy.

Stosowanie kukurydzy w żywieniu świń, to nie tylko suszone ziarno kukurydzy.  Dosuszanie takiego ziarna jest dość kosztowne. Rozwiązaniem pozwalającym na uzyskanie taniej paszy jest kiszone gniecione ziarno kukurydzy.

Kiszone ziarno kukurydzy nadaje się do stosowania w żywieniu wszystkich grup wiekowych świń. Pod kilkoma względami pasza ta ma przewagę nad suszonym ziarnem, w procesie zakiszania w paszy rozwija się duża populacja bakterii, które w układzie pokarmowym  stanowią konkurencję dla patogennej mikroflory jelit. Dodatkowo kwasowy odczyn kiszonki obniża pH treści przewodu pokarmowego. Naturalna regulacja składu mikroflory przewodu pokarmowego w znaczący sposób ogranicza ryzyko występowania biegunek u prosiąt, a także syndromu MMA u loch. Ponadto kiszone ziarno kukurydzy cechuje się wysoką smakowitością, co ma szczególne  znaczenie w przypadku loch karmiących.

Według praktyków kiszone ziarno kukurydzy może stanowić 30 % składu paszy dla prosiąt, 50 % paszy dla tuczników i loch karmiących oraz 20 % paszy dla loch niskoprośnych.

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Jak zrobić dobrą kiszonkę z kukurydzy?

Aby zrobić dobrą kiszonkę z kukurydzy musimy zwrócić uwagę na kilka najważniejszych kwestii.
– dokładne rozdrobnienie
– właściwa wilgotność surowca
– czystość zakiszanego materiału
– dokładne ubicie
– staranne okrycie (szybkie odcięcie dostępu powietrza).

Kiszenie polega na zakwaszaniu masy roślinnej kwasem mlekowym tworzonym przez bakterie. Bakterie fermentacji kwasu mlekowego znajdują się na roślinach. W warunkach beztlenowych bakterie te produkują kwas mlekowy, który zmienia środowisko na kwaśne.
W takich warunkach i przy odpowiednim stężeniu kwasu mlekowego kiszonka nie psuje się i można ją długo przechowywać, pod warunkiem, że nie ma do niej dostępu powietrza.
Podstawową częścią rośliny kukurydzy decydującą o jakości plonu
jest kolba. Niska zawartość w niej włókna, a wysoka łatwo strawnych węglowodanów powoduje, że jej wartość energetyczna jest o ponad 60% wyższa niż łodygi i liści. W związku z tym nie należy się spieszyć ze zbiorem kukurydzy na kiszonkę. Opóźnienie terminu zbioru
z dojrzałości mlecznej do woskowej ziarna zwiększa udział kolby
w suchej masie całej rośliny z 35% do ok. 50%. Natomiast zwiększenie udziału kolby w suchej masie całej rośliny kukurydzy z 45% do ok. 55% powoduje spadek zawartości włókna o ¼ i wzrost wartości energetycznej o 10%.
Optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę to faza woskowa lub woskowo-szklista ziarna. Wtedy zawartość suchej masy wynosi
od 30% do 35%. W tej fazie wegetacji w ziarniaku jest dużo skrobi
i można go łatwo rozdrobnić walcami sieczkarni. Uzyskuje się wówczas najwyższy plon suchej masy z hektara. Nie zaleca się natomiast opóźniać zbioru kukurydzy do zakiszania, ponieważ już przy 37% suchej masy uzyskuje się materiał suchy, twardy i trudny do rozdrobnienia. Słabo rozdrobnioną zielonkę trudno dokładnie ubić
w silosie czy na pryzmie, a tym samym stworzyć warunki beztlenowe, niezbędne do rozwoju bakterii kwasu mlekowego. Pozostające powietrze sprzyja rozwojowi pleśni i grzybów, które mając wystarczającą ilość składników pokarmowych, produkują toksyny mające negatywny wpływ na zdrowie i rozród krów.

Zwożąc zielonkę do silosu lub na pryzmę należy ją rozrzucać równomiernymi warstwami i od razu ubijać. Najlepiej sprawdzają się
w tym ciągniki kołowe. Ugniatanie powinno trwać jeszcze przez
1 godzinę po zwiezieniu ostatniej przyczepy. Ubijanie jest czynnikiem ograniczającym szybkość napełniania silosu lub formowania pryzmy, ale nie należy się z tym spieszyć, gdyż pozostawione resztki powietrza przedłużają proces zakiszania (obniżania pH kiszonki), a to podwyższa straty składników pokarmowych.

Kukurydza jest rośliną bardzo łatwo zakiszającą się ze względu na duża zawartość cukrów rozpuszczalnych. Kiszonkę bardzo dobrej jakości można przechowywać bez strat przez długi okres.

Biorąc pod uwagę te wszystkie  czynniki powinniśmy  otrzymać  dobrej jakości kiszonkę dla naszych zwierzaków .

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Wysłodki buraczane i ich atuty

Chcemy zwrócić państwu szczególną uwagę w żywieniu zwierząt wysłodkami buraczanymi.

Dawka pokarmowa z  udziałem  wysłodków  buraczanych  zapewnia prawidłową   syntezę   białka  przez  mikroflorę  żwacza i korzystnie wpływa na obniżenie poziomu mocznika w mleku. Między innymi z tych powodów wysłodki buraczane są bardzo dobrym komponentem dawek  pokarmowych  dla  krów  mlecznych,  niezależnie  od  ich wydajności mlecznej.

Obniżą ryzyko wystąpienia kwasicy.

Suchą masę wysłodków stanowią  przede  wszystkim  węglowodany strukturalne, a więc włókno surowe, w skład którego wchodzi celuloza, hemiceluloza, lignina, pektyny oraz związki azotowe. Zawartość pektyn w  suchej  masie  wysłodków  wynosić  może  od  10  do 30%,  a  ich fermentacja przez bakterie żwaczowe jest dużo wolniejsza od skrobi, stąd też zastąpienie części dawki pasz zbożowych wysłodkami buraczanymi obniża poziom skrobi, a w efekcie ogranicza ryzyko wystąpienia kwasicy żwacza. Wszystkie rodzaje wysłodków buraczanych posiadają wysoką zawartość potasu (0,6–0,8% w s.m.)
i wapnia (0,8–1,0% w s.m.), a niską fosforu (ok. 0,1% w s.m.).

Ze względu na zawartość wody wysłodki dzielimy na mokre – do 12% suchej masy, prasowane – 21–22% suchej masy, suszone – około 90% suchej masy oraz uszlachetnione – suszone z dodatkiem melasy.

Kiszone wysłodki buraczane prasowane są paszą soczystą i mlekopędną i należą do najsmaczniejszych pasz dla krów mlecznych. Powodują także „wiązanie” pasz treściwych, uniemożliwiając krowom sortowanie. Dobowa dawka dla krów mlecznych w okresie zasuszenia wynosi 1–3 kg a w szczycie laktacji 2–6 kg.

Paszą o bardzo dużym potencjale energetycznym oraz całkowicie bezpieczną pod względem ryzyka zakwaszenia żwacza są suche wysłodki buraczane. Energia tej paszy stanowi około 80–85% wartości  kukurydzy,  a  o  zasobności  energetycznej  decydują węglowodany, zwłaszcza pektyny, które są doskonale wykorzystywane przez bakterie żwaczowe. Ich fermentacja przebiega powoli i nie zagraża nadmiernym obniżeniem pH treści żwacza.

Zachęcamy Państwa do korzystania z naszej oferty Top Energy. Produkty i doradztwo odnośnie żywienia znajdziecie w naszych punktach sprzedaży.

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Kiedy najlepiej zacząć kosić kukurydzę?

Aby zaspokoić zapotrzebowanie na paszę, kiszonkę z kukurydzy wytwarzają głównie gospodarstwa mające przede wszystkim bydło mleczne. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której właściciele stad bydła rezygnują z innych upraw pozostawiając w areale tylko użytki zielone i kukurydzę.

Najważniejszym kryterium w wyborze terminu zbioru jest zawartość suchej masy w zakiszanym materiale. Natomiast czynnikami decydującymi o zawartości suchej masy są: odmiana, warunki pogodowe, faza wzrostu oraz wysokość ścinania roślin w czasie zbioru. Skoro zawartość suchej masy w kolbie i ziarniakach jest większa niż łodygach i liściach, to im wyżej będą ścinane rośliny przez sieczkarnię, tym wyższa będzie zawartość suchej masy. Wyższe koszenie zapobiega też zanieczyszczeniu kiszonki mikotoksynami. O terminie zbioru kukurydzy na kiszonkę nie powinny decydować data, możliwość wykonania usługi czy też przykład sąsiada, ale faktyczna zawartość suchej masy w zakiszanym materiale – łodygach, liściach i całej kolbie. Przystępując do zbioru kukurydzy na kiszonkę w optymalnym terminie, pamiętajmy też o odpowiednim pocięciu zakiszanej masy, czyli na sieczkę o długości około 1 cm.

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Plonowanie zbóż i rzepaku

Żniwa to szczególny czas dla każdego rolnika. Zbiór plonów to zwieńczenie całorocznej pracy, której trudy rekompensuje pozyskany  plon z pól. Jego wielkość i jakość stanowią o efektach działań prowadzonych przez cały sezon. Pole bowiem to trudny, wymagający przeciwnik i sojusznik do stworzenia roślinom optymalnych warunków do ich rozwoju. Dlatego wynik  plonowania to efekt wapnowania oraz budowania zasobności w składniki pokarmowe przez wiele lat.

W bieżącym sezonie sytuacja żniwna praktycznie na terenie całego kraju jest trudna. Żniwa są opóźnione w stosunku do lat poprzednich, a pracę na polach utrudniają opady deszczu lub upały. Plony z większości pól są zadowalające a z pozostałych roślin dopiero się rozpoczynają, na początku koszone są plantacje założone na najsłabszych stanowiskach.
Warunki pogodowe  powodują , że sytuacja na polach jest bardzo dynamiczna. Pierwsze kombajny, które kosiły  jęczmień ozimy, wyjechały na pola z początkiem lipca. Oczywiście koszenie rozpoczęto na glebach słabszych, gdzie rośliny pod wpływem wysokich czerwcowych temperatur dojrzały najszybciej. Na glebach lepszych żniwa rozpoczęły się w kolejnych tygodniach. Opady deszczu lub upalne  dni  często hamowały prace, co powodowało, że żniwa jęczmienia się przeciągały. Niemniej większość gospodarstw zakończyła kosić jęczmień pod koniec 3 tygodnia lipca.
Plony jęczmienia ozimego są bardzo zróżnicowane i wynoszą 8-10 ton z hektara, przy wilgotności ok. 12-13%. Rolnicy oceniają plony jako dobre i stabilne. W wielu miejscach są wyższe niż w roku poprzednim. Niestety jakość ziarna nie zawsze jest zadowalająca, ponieważ często ziarno cechuje się słabym wyrównaniem, co ma wpływ na ostateczne ceny w skupie. Pod koniec 3 tygodnia lipca część gospodarstw rozpoczęła koszenie rzepaku ozimego. Podobnie jak z jęczmieniem ozimym, rolnicy ruszyli z kombajnami na pola słabsze i na tzw. „górki”.
Plony rzepaku są bardzo zróżnicowane i wynoszą 2-4 t/ha. Podobnie jest z wilgotnością, tu również mamy dużą rozbieżność, która wynosi 6-10%. Warto wspomnieć, że rzepak powinien mieć max. 9% wilgotność.
Postęp prac żniwnych w tym roku był  zależny od pogody. Niestety prognozy nie były optymistyczne i zapowiadały się, że czekały nas trudne i mokre żniwa. Jednoczesne dojrzewanie pszenicy i rzepaku, zwłaszcza na mocniejszych polach, spowodowało spiętrzenie prac polowych.

Miejmy nadzieję że przyszły rok będzie bardziej sprzyjający a plony bardziej stabilne i zadowalające czego życzymy wszystkim  rolnikom.

Kategorie
artykuł corn protein wiedza

Odwapnienie u krów mlecznych

Odwapnienie u krów mlecznych występuje najczęściej przed samym wycieleniem lub zaraz po nim.
Objawia się to niestabilnością na nogach lub utratą siły i całkowitym upadku z powodu braku wapnia w organizmie. Zwane też jest: porażeniem poporodowym.

Jedną z głównych przyczyn występowania tego schorzenia jest silne zaburzenie przemian wapnia u krów w okresie okołoporodowym, czyli hipokalcemia.
Porażenie poporodowe dotyka najczęściej stad wysokowydajnych,
a szczególnie narażone na zachorowanie są krowy starsze (powyżej
3 wycielenia), co związane jest ze zmniejszoną u nich zdolnością uwalniania wapnia z kości. Pierwiastki praktycznie nie zapadają na porażenie. Choroba występuje zazwyczaj 1–2 dni po wycieleniu, ponieważ organizm krowy dopiero po 48–72 godzinach po porodzie potrafi w wystarczający sposób uwalniać wapń zmagazynowany w kościach do krwi i płynu międzykomórkowego organizmu. Do porażenia może jednak dojść także przed porodem, gdy organizm zaczyna syntetyzować siarę, a cielę szybko rośnie.

Objawy hipokalcemii pojawiają się zwykle w okresie kilku godzin do kilku dni po porodzie. Początkowo następuje zmniejszenie apetytu, niepokój i drżenie mięśni. Później hodowca może zaobserwować chwiejny chód, krowa staje się senna  i  ociężała, wstaje bardzo niechętnie,  a  leżąc  ( na  skutek  wiotkiego  porażenia  mięśni) charakterystycznie zarzuca głowę do tyłu. W końcowym okresie choroby krowa zalega na boku, nie reaguje na bodźce otoczenia
i nieleczona, w krótkim czasie pada.

Leczenie choroby polega przede wszystkim na dożylnym podaniu preparatów wapniowych, jednak, aby terapia przyniosła spodziewany efekt,  konieczne  jest  wykonanie  badań  laboratoryjnych  krwi określających zawartość wapnia, fosforu i magnezu. Bydło posiada własne mechanizmy, które chronią je przed wystąpieniem porażenia, jednak   popełniając   błędy   żywieniowe   ograniczamy   ich   pełne wykorzystanie.  Warto  zatem  pamiętać,  że  najczęstszą  przyczyną występowania schorzenia jest nieprawidłowe żywienie mineralne krów w okresie zasuszenia. Obecnie zwraca się uwagę na fakt, że w okresie zasuszenia jedną z najważniejszych przyczyn powstawania hipokalcemii jest metaboliczna alkaloza oraz niedobór magnezu. Nadmierna podaż
i stężenie we krwi kationów K, Na, Ca i Mg oraz zbyt mała anionów chloru, siarczanów i fosforanów jest główną przyczyną podwyższenia pH krwi. W profilaktyce zaleca się więc tzw. dietę anionową, czyli zwiększenie w paszy udziału anionów chlorkowych i siarczanowych.

Aby zapobiec temu schorzeniu  można podawać wszystkie produkty z linii TOP MINERAL oraz CORN ENERGY

Pozdrawiam
Damian Jadczak

Kategorie
wiedza

Co wpływa na osiągnięcie wysokich wydajności krów mlecznych?

O tym, jak ważne jest bilansowanie dawki pokarmowej pod względem uzyskiwanego stosunku białka i energii pisaliśmy już kilkukrotnie, dziś zwrócimy   uwagę  na  podstawowe   kroki,  w  celu   uzyskiwania   jak najwyższej dziennej produkcji mleka.
Jak   wiadomo  podstawowym  elementem  w osiągnięciu sukcesu jest pozyskanie  jak  najlepszych  pasz  objętościowych. Uzyskanie  pasz o wysokich   parametrach   produkcyjnych,    wymaga    odpowiedniego terminu zbioru oraz dobranie najlepszych gatunków roślin do danego kompleksu glebowego. Jeżeli chcemy uzyskać wysokie  plony kiszonki  z traw przy najwyższych parametrach, należy  pamiętać  o  wybieraniu mieszanek traw zawierających najkorzystniejszy skład mieszanki. Właśnie  dla  osiągnięcia  wspólnego sukcesu przedstawiamy najlepiej sprawdzające się mieszanki traw:

  • Lucernik świętokrzyski
  • Ekspres włoszczowski
  • Mazurska łąka
  • Mazowiecka
  • Kurpiowska
  • Gorzowska
  • Podlaska
  • Mustang

 

Zbliża  się  szczególny  okres  jesienny,  w  którym  wiele  gospodarstw stawia  na  zasiewy  traw.  Zachęcamy  Państwa  do  zapoznania  się  ze składem naszych mieszanek, a szczególnie polecamy zwrócić uwagę na Mieszankę Gorzowską zyskującą coraz większą popularność w naszym regionie.

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Stres cieplny…

Lato w pełni wysokie temperatury dalej nie odpuszczają…

Stres  cieplny  to  przegrzanie  organizmu krowy spowodowane wysoką temperaturą  i  wysoką  wilgotnością otoczenia. Powoduje zmniejszenie wydajności  mlecznej  krów  nawet o 30-35%.  Główną  przyczyną  jest wpływ ciepła otoczenia na przemiany zachodzące w organizmie krowy oraz zmniejszenie pobieranie paszy.

Co robić w takich przypadkach?

– zapewnić zwierzętom stały dostęp do wody
– zwiększyć  częstość  zadawania  pasz  do 3 – 4  razy  w  ciągu  doby
– zwiększyć ilość pasz podawanych na noc
– instalować wentylator  nad stołem  paszowym  zachęci to krowy do
pobierania paszy

Jakie dodatki paszowe zastosować ?

W  wysokich  temperaturach  krowy  mleczne  narażone są w wysokim stopniu  na  subkliniczne   kwasice   dlatego   powinniśmy  zastosować produkty z linii TOP MINERAL takie jak: kwaśny węglan sodu, tlenek magnezu  oraz  fosforan  jednowapniowy,  które  w  skuteczny  sposób zmniejszą    ryzyko    wystąpienia    kwasicy     oraz     innych    chorób metabolicznych związanych z stresem cieplnym.

Kategorie
artykuł poradnik wiedza

Wentylacja w oborze

To już trzeci artykuł powiązany ze sobą tematyką wysokich temperatur.

Tak  jak  pisaliśmy  w  poprzednich  artykułach  na  temat  stresu, chorobach u zwierząt spowodowanych upałami, nie możemy pominąć tematu  wentylacji  w  oborach.  Musimy  sobie  zdawać  sprawę,  że wszystkie te tematy są ściśle powiązane ze sobą i wpływają na kondycje stada. Występujące  okresowo  upalne  dni  są  dużym  zagrożeniem dla stada krów mlecznych  i  mogą  być  znacznie  bardziej  uporczywe  dla hodowców  tych  zwierząt  aniżeli  zimowe  spadki  temperatur  mocno poniżej zera.
Poza utrzymaniem odpowiedniej temperatury panującej w oborze, sprawna  wentylacja  pozwala  na  utrzymanie odpowiedniego mikrokli-matu, a w tym przede wszystkim redukuje stężenie szkodliwych gazów (dwutlenek węgla, siarkowodór, amoniak).
Chcę zwrócić uwagę na wentylację mechaniczną (wymuszoną). Jest to system  wentylacji  do  której  wykorzystywane  są  różnego  rodzaju wentylatory połączone z wietrznikami.

Wentylatory mogą być różnego typu i dopasowane do konkretnych budynków, w zależności od wielkości  i kubatury obiektu. Na rynku jest dostępnych   wiele   ofert   systemów   wentylacji   mechanicznej,  które obejmują  różnej  mocy wentylatory. Systemy wentylacji wymuszonej są jednak  obarczone  pewnymi  kosztami – zaczynając  od  zakupu,  przez koszty użytkowania (energia elektryczna), a kończąc na amortyzacji i kosztach napraw i wymiany po pewnym czasie.
Przewagę więc mają nad nimi systemy wentylacji grawitacyjnej, które również wkraczają do polskich nowoczesnych obór.

Właściwe  umieszczenie  urządzeń  mieszających  powietrze  ma  tu wielkie znaczenie. Urządzenia te muszą być zlokalizowane w  punktach  o największym stłoczeniu zwierząt, a przepływ powietrza powinien być możliwie swobodny.
W przypadku wentylacji budynku nie wolno zapomnieć o wentylacji pomieszczeń, w których zwierzęta choć przebywają stosunkowo krótko to  jednak  w  znacznym  zagęszczeniu.  Mianowicie  jest to poczekalnia przed  halą  udojową.  Samo  przejście  do  poczekalni  jest  czasami czynnikiem stresowym dla zwierząt. W upalne dni (zwłaszcza podczas wieczornego doju) w dużym stłoczeniu zwierząt w poczekalni do hali udojowej  dodatkowym  czynnikiem  stresowym  może  być  wysoka temperatura.

Mimo  iż   dbamy   o   zapewnienie   naszym   zwierzętom   paszy, odpowiednich warunków  bytowych  do  efektywności   produkcji,  nie zapominajmy  że  sprawnie  działająca  wentylacja  jest  niezbędna  do utrzymania odpowiednich warunków klimatycznych w oborach w ciągu całego  roku,  a  podczas  miesięcy  letnich,  które  niosą za sobą ryzyko wystąpienia  zjawiska  zwanego  stresem  cieplnym,  jest  to  warunek konieczny dla efektywnej produkcji mleka.

Kończymy serię artykułów  na  temat  stresu cieplnego.  Zachęcamy do lektury naszych wpisów. W następnym artykule postaramy się zaintere-sować Państwa innym tematem równie ciekawym jak poprzednie.